W końcu spadł śnieg i rozpocząłem sianie pogromu na stokach narciarskich. Tylko jest jeden problem. Troche zimno w twarz.
Czy któryś z forumowiczów pomyka na śniegu, używa kominiarkę i może ją polecić? Aktualnie jeżdze w kasku i goglach, ale dolna część twarzy nadal jest nie osłonięta, i podczas większej prędkości w temperaturze minusowej nie jest ciekawie. Znacie może jakieś ciekawe firmy kominiarek lub tuneli, tak do 50zł ?